Angkor

Posted on Leave a commentPosted in Kambodża

Wietnam opuściliśmy bez żalu – głośny, zatłoczony i bardzo komercyjny. Z duszą na ramieniu wjechaliśmy na granicę wietnamsko-khmerską. Nasłuchaliśmy się różnych opowieści o tym, że nikt nas na motocyklu nie przepuści na drugą stronę szlabanu. Rach-ciach i pieczątka wyjazdowa była już w naszych paszportach. W kolejce przed nami miejscowi podawali swoje dokumenty z baaaardzo widoczną […]