Czaj

Ostatnio gdy siedzieliśmy na stacji benzynowej pan z czajem był tak obrotny, że donosił nam co kilka minut nowe szklanki z herbatą. Przy czwartej oboje krzykneliśmy „NO”. Nic to nie pomogło, czaj i tak wylądował na naszym stole…

Czaj

Czaj

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>