Sok z mandarynek i 10 km. w dół z nachyleniem 8%

Posted on Leave a commentPosted in Turcja

Muglę opuściliśmy w doskonałych humorach. 2 dni u Bulanda postawiły nas na nogi, zostaliśmy odkarmieni, odpoczęliśmy, gorący prysznic też zrobił swoje. Nawet wyjazd z Mugli, która jest położona w dolinie i żeby z niej się wydostać trzeba ostro kręcić pod górę, nie był w stanie popsuć nam nastroju. Zaopatrzeni w kontakty do znajomych Bulanda, którzy […]

Mugla i 3 spaniele Bulanda

Posted on 8 komentarzyPosted in Turcja

Z wymianą dętki uporaliśmy się w tempie ekspresowym. Na szczęście wszystko co potrzebne do wymiany mam w małym worku doczepianym do głównej sakwy.  W drogę ruszyliśmy jeszcze przed 9 rano, całkiem dobry czas jak na start z małym rowerowym serwisem o poranku. Ta noc na stacji w okolice miejscowości Cine była prawdopodobnie najzimniejszą nocą w […]

Zbieranie oliwek i obiad na trawie

Posted on 2 komentarzePosted in Turcja

Po śniadaniu, które dostaliśmy od naszych znajomych z dostawą do namiotu szybko zwinęliśmy obóz i ruszyliśmy w dalszą drogę. Na początku jechaliśmy bocznymi drogami, żeby ominąć drogi ekspresowe wiodące do Aydin. Boczne drogi, czyli gospodarstwa z krowami, gnojówka atakująca powonienie z każdego rowu oraz bardzo sympatyczni ludzie, którzy pozdrawiali nas machając na każdym kroku. Na […]

Mereryemana i śniadanie z dostawą do namiotu

Posted on 1 CommentPosted in Turcja

Nasza para nauczycieli angielskiego czekała na nas już o 8 ze śniadaniem. Standardowo oliwki, ser, jajka i ulubione smarowidło kanapkowe Agi, czyli chałwa w płynie zwana tahin z syropem winogronowym. Po posiłku i naszych licznych zapewnieniach, że w nocy naprawdę było ciepło i w ogóle nie zmarzliśmy, ruszyliśmy autkiem naszych gospodarzy przez góry w stronę […]

Efes okiem Agi

Posted on 3 komentarzePosted in Turcja

Osławione bogatą historią miasto Efes oczywiście jest ruiną posklejaną przez liczne konserwacje. Ciężkie marmurowe kloce teatru podtrzymują stalowe ruchome lewary – wspaniały widok dla kogoś, kogo cieszy każdy okaz jakiegoś starania (niestety większość okleja zbrojony beton, eh), fasada wspaniałej niegdyś biblioteki stoi i ma się dobrze dzięki austriackim konserwatorom i archeologom, a strzępy kolumn wieńczą […]

Selcuk i okolice

Posted on Leave a commentPosted in Turcja

Z najfajniejszego noclegu w naszej podróży nad klifami ruszyliśmy z samego ranka w stronę Selcuka. Mieliśmy tam kontakt od naszego poprzedniego hosta w Izmirze, ale niestety od dwóch dni Ozer miał wyłączony telefon. Po kilku szybkich godzinach byliśmy już w Efezie, skrajnie turystyczna atrakcja gdzie pełno jest turystów z Japonii co chwilę wysypujących się z […]

Najfajniejszy nocleg namiotowy w naszej podrózy

Posted on 1 CommentPosted in Turcja

Rano w składziku małżeńskim, jak nazwaliśmy nasz pokój obudził nas deszcz. Znowu wstaliśmy o 6 i czekaliśmy na przerwę w opadach żeby ruszyć dalej. Na szczęście właściciele przybytku zaopatrzyli nas w termos gorącej herbaty na noc, który zostawiliśmy sobie na śniadanie. Start znowu przesunął się na 9 przez pogodę, ale tym razem już chmur było […]

Turcja innym spojrzeniem

Posted on Leave a commentPosted in Turcja

Minęły już prawie 3 tygodnie od rozpoczęcia naszej podróży. Co jeszcze można zobaczyć spędzając wakacje w Turcji? Często biegając po jakimś mieście w poszukiwaniu dobrego ujęcia trafiamy na coś, co aż samo pcha się w obiektyw. Później przy selekcji zdjęć ujęcia te przegrywają rywalizację z innymi lub z jakiegoś powodu nie mieszczą się w wpisie […]

Prezentacja w Izmirze i pierwszy serwis rowerów

Posted on 1 CommentPosted in Turcja

Odpoczęliśmy w Izmirze za wszystkie czasy. W podróży potrzebne są czasem takie dani, kiedy nikt nam nie przeszkadza, nikt się nami nie zajmuje i możemy sobie swobodnie pomieszkać. Na taki odpoczynek idealnie nadaje się mieszkanie Olcay’a, które właśnie dostaliśmy do dyspozycji. Wczuwamy się trochę w turecki klimat, słysząc co chwila, jak pod oknem reklamuje się […]

Izmir

Posted on 2 komentarzePosted in Turcja

Do Izmiru przyjechaliśmy jeden dzień wcześniej niż zamierzaliśmy. Wyszło nam to na dobre, bo warunki jakie mamy w Izmirze są świetne i możemy w spokoju odpocząć i przygotować prezentację na piątkowe spotkanie z izmirskimi rowerzystami. Cały czwartek włóczyliśmy się po mieście bez celu. Już na pierwszy rzut oka widać duże różnice pomiędzy Stambułem, a trzecim […]

W drodze do Izmiru

Posted on Leave a commentPosted in Turcja

Z bólem serca pożegnaliśmy się z naszymi nowymi przyjaciółmi, którzy gościli nas w Bergamie. Ismael i Gulsen mogliby być wzorem dla wszystkich gospodarzy przyjmujących rowerowych turystów. Uprani, nakarmieni i wypoczęci ruszyliśmy w drogę do Izmiru. Ismael jeszcze odprowadził nas swoim rowerem do granic miasta, na pożegnanie zostaliśmy zaopatrzeni w zapas suszonych fig i orzechów włoskich, […]

Akropol w Bergamie

Posted on 3 komentarzePosted in Turcja

  Bergama to starożytny grecki Pergamon z akropolem górującym nad współczesnym miasteczkiem. Jak na pewno wszyscy wiedzą, Pergamon kojarzy się głównie z pergaminem, który tam właśnie wytwarzano na szeroką skalę i udoskonalono jego wyrób po nałożeniu embarga na wywóz papirusu do tego miasta. W samym mieście niewiele jest punktów sprzedaży tego podłoża piśmienniczego, nam pokazano […]

Bergama i wizyta w szkole

Posted on 3 komentarzePosted in Turcja

W Bergamie zostaliśmy przygarnięci przez Ismaela i jego dziewczynę Gulsen. Mieszkają w dwupokojowym mieszkaniu w samym centrum miasta. Oczywiście nocleg załatwił nam poznany w Somie Ergal. Organizacja rowerowa, do której należą poznani przez nas ludzie ma swoich członków w całej okolicy. Jeden telefon wystarczył, żeby Ismael czekał na nas z czystą pościelą i pyszną kolacją. […]

W drodze do Somy

Posted on 2 komentarzePosted in Turcja

Rano pożegnaliśmy się z pracownikami stacji benzynowej i ruszyliśmy dalej. Oczywiście musiała być jakaś przygoda. Przy rozpinaniu łańcucha zabezpieczającego rowery wypadł mi z ręki kluczyk do kłódki, trawa była wysoka do kolan i znalezienie go zajęło nam dobre 30 minut. Zapasowego nie mamy, więc już myślami byłem przy tym, jak wytłumaczyć pracownikom stacji, że potrzebujemy […]