Kurdystan – co i jak?

Posted on Leave a commentPosted in Irak, Kurdystan

Większość ludzi w Polsce i w Europie na słowo Irak reaguje skojarzeniem wojny i braku stabilności. Niewielu słyszało o kurdyjskiej autonomii w Iraku, a szkoda, bo mieszkańcy Kurdystanu zasłużyli sobie na to, aby pisać o nich w samych pozytywach, co więcej, każdemu polecamy ten rejon Azji do odwiedzenia. Szczerze mówiąc, gdy wjeżdżaliśmy do Zakho, to […]

Wąwozem w góry Kurdystanu

Posted on 3 komentarzePosted in Irak, Iran, Kurdystan

W ciągu dnia nie wychylamy się z namiotu zbyt często, ale kozom nie możemy odmówić. Nad naszym trawnikiem biegnie górska ścieżka, na której wczoraj wymienialiśmy pozdrowienia z osiołkiem i pasterzami, a dziś podziwiamy zręczność chyba z setki kóz manewrujących wśród skał i uwijających się szybko pod dyktando pasterza i pięciu psów.

Kurdystan – do Soran

Posted on 5 komentarzyPosted in Irak, Kurdystan

Po kilku dniach w Arbil, w trakcie których głównie poszukiwaliśmy pocztówek po całym mieście, w końcu ruszyliśmy dalej. Do granicy z Iranem mamy niecałe 200 kilometrów i mamy nadzieję pokonać tę trasę w 3 dni. Nasze założenie przejechania rowerami całego Kurdystanu na razie się sprawdza. Zresztą ludzie są tak mili w tym kraju, że nawet […]

Arbil – Erbil – Hawler

Posted on 2 komentarzePosted in Irak, Kurdystan

Niestety umykanie przed spojrzeniami i nadmiernym, wręcz nadpobudliwym zainteresowaniem Kurdów było trochę spowolnione przez szukanie hoteli. Wjeżdżaliśmy do Arbil chyba dwie godziny, lawirowaliśmy pomiędzy wielkimi samochodami kierowanymi przez nieprzestrzegających zasad drogowych kierowców, nierzadko lataliśmy nad dziurami w nawierzchni wyrzucani przez niewidoczne wszędobylskie spowalniacze i pokonywaliśmy z trudem kilka pasów, żeby jakoś skręcić to w prawo, […]

Do Arbil

Posted on Posted in Irak, Kurdystan

Deszcz towarzyszył nam przez całą noc i poranek. Ruszyliśmy z impetem pod kolejną górę w poszukiwaniu wioski i sklepu z chlebem. Trochę bez przekonania pytaliśmy o chleb w różnych sklepach, bo poprzedniego dnia utwierdziliśmy się w przekonaniu, że trudno go kupić. Prawdopodobnie wszyscy wypiekają go sami w wioskach, w sklepach proponowano nam pakowany chemiczny. Właściwie […]

Kurdystan – drogami, których nie ma na mapie

Posted on 3 komentarzePosted in Irak, Kurdystan

Trochę poganiani przez zachód słońca i zmęczeni ciągłą wspinaczką pod górę szukamy kawałka płaskiego miejsca na rozbicie namiotu. Zabudowań  na podjeździe praktycznie nie widać, tylko serpentyny pod górę, skały i las. W pewnym momencie na wyjeździe z zakrętu widzę przedziwny widok. Mały budynek, przed którym zaparkowanych jest kilka samochodów, a przed okienkiem stoi mały tłumek […]

Kurdystan – z Zakho do Duhok

Posted on Leave a commentPosted in Irak, Kurdystan

Zakho to tylko przygraniczne miasto irackiego Kurdystanu, wstęp do dalszej irackiej przygody. Miło było odpocząć w hotelu, ale czas ruszać w dalszą drogę. Pakujemy rowery i zaczynamy pedałować z zamiarem przejechania całego Kurdystanu na rowerach. Ten kraj jest zbyt mały na autostop i nie chcemy niczego stracić siedząc w szoferce ciężarówki. Czasu mamy sporo, głównie […]

Pocztówki z Iraku

Posted on 6 komentarzyPosted in Irak, Pocztówka

Wszystko, co dobre szybko się kończy. Żegnamy Turcję pełni dobrych emocji i z zapisem obrazu niesamowicie gościnnych ludzi. Jesteśmy bardzo ciekawi jak będzie w kolejnym kraju. Wpisy na naszej stronie są aktualizowane z kilkudniowym opóźnieniem, tak abyśmy mieli czas napisać dla Was co u nas słychać. Tymczasem dojechaliśmy już do granicy turecko-irackiej w Silopi i […]