Bahla Fort i omańska fauna

Posted on Posted in Oman

Samochód jako wygodny środek transportu? O tak, bo po pierwsze: rozrzucanie rzeczy na tylnym siedzeniu jest niezwykle satysfakcjonującą czynnością (nie trzeba skrupulatnie chować ich w sakwach i układać tak, aby się zmieściły), a po drugie gromadzenie 10 litrów wody nie martwiąc się o nadmierny jej ciężar dostarcza niesamowitego poczucia ulgi. Maszyna daje też wybór: być „upiaszczonym” ?(gdy otworzy się okna), czy nie być „upiaszczonym”?(gdy się je zamknie)… Niestety nigdy nie stwarza stuprocentowej ochrony przed robactwem. Muchy towarzyszą nam tak samo intensywnie, jak podczas pedałowania, wpychają się przez szparę na pół sekundy otwartej szyby; gdy otworzy się drzwi na 2 sekundy, robi się ich chmara; rój podczas wsiadania i wysiadania. Meszki są jeszcze gorsze, bo niewidoczne. Ale żadne z nas nie spodziewało się pająkora pod namiotem!

Oman

Poranek, jak zawsze… pot, muchy i nerw. Gdy jego rutyna miała być niczym nie zmącona, pojawił się wielki żółty pająk pod dnem zwijanego namiotu. Nastawił się do boju – podniósł przednie odnóża do góry i warczał pozycją „nie zbliżać się”. Szybko się odsunęliśmy, schowaliśmy rzeczy i odjechaliśmy zostawiając go w tumanie kurzu. Nawet muchy już tak bardzo nie przeszkadzały. Jak zwykle pojechaliśmy na stację benzynową, żeby doprowadzić się do ładu w nieuładzonej omańskiej łazience. Było jeszcze wcześnie, więc cień jeszcze nie parzył. Rozsiedliśmy się w samochodzie, żeby popisać teksty, zrobić przelewy… gdy nagle spod tylnego koła wysunęły się jeszcze większe odnóża jeszcze większego pająkora. Aga natychmiast zamknęła drzwi, zabarykadowała się z muchami. Ja próbowałem sobie obejrzeć nowego znajomego, ale ten czmychnął głębiej pod samochód. Możecie tylko uwierzyć na słowo – rozstaw jego odnóży mierzył szerokość opony. Ten pierwszy wydawał się przy nim malutki – marne 10 cm długości.

No ale nie o tym miał być wpis, tylko o wspaniałym XII-wiecznym forcie w miejscowości Bahla. Poprzedniego dnia zachwycił nas tak bardzo z zewnątrz, że postanowiliśmy przenocować w pobliżu, aby móc wejść za jego odrestaurowane mury. Zabytek wpisany jest na listę Unesco, zresztą nie zdziwił nas ten fakt po wejściu do środka. Fort jest dość pokaźnych rozmiarów, a wszystkie jego mury wykonane są z gliny i ciętej słomy (zapewne liści palmowych). Rekonstrukcję wykonano w tradycyjny sposób. Pod murami fortu zachowano, właściwie już opuszczone, stare domy wykonane w tej samej technice. Tak samo, jak w komnatach fortu, wnętrza domu wyposażono w nisze, pełniące rolę półek. Długo eksplorowaliśmy labirynty fortu. Aga zresztą połączyła ulubione zwiedzanie staroci, zwłaszcza po konserwacji, z gimnastyką – podczas każdego wejścia w ciemne pomieszczenia padała plackiem w ochronie przed uciekającymi nietoperzami. Przygód ze zwierzętami, jak na jeden dzień, było już nadto. Miasteczko otacza mur o długości 7 km, podobno zaprojektowany przez kobietę w XV wieku, ale ten podziwialiśmy już z okien samochodu.

Fort z zewnątrz
Fort z zewnątrz
Dziedziniec w 40-stopniowym upale
Dziedziniec w 40-stopniowym upale

Oman

Oman

Nisze z półkami
Nisze z półkami

Oman

Oman

Oman

Śpiące nietoperze
Śpiące nietoperze

Oman

Oman

Napisy z małym meczecie. Nie wiemy, czy oryginalne, ale były intrygujące
Napisy z małym meczecie. Nie wiemy, czy oryginalne, ale były intrygujące
Palmowa bela
Palmowa bela

Oman

Oman

Oman

Mury wykonane z gliny i słomy miały charakterystyczną chropowatość
Mury wykonane z gliny i słomy miały charakterystyczną chropowatość

Oman

Oman

Pod koniec dnia muchy nareszcie zostawiły nas w spokoju na rzecz licznych okolicznych hodowli wielbłądów. Mogliśmy spokojnie udać się w odmienne od dotychczasowych tereny . Oman bogaty jest, nie tylko w ropę, ale i pustynie. Stanowią one ponad połowę powierzchni kraju. Poruszając się tylko jedną drogą wiodącą na południe, doświadczyliśmy kilka rodzajów pustynnych połaci, ale o tym w następnym odcinku.

Oman

Opuszczony gliniane domy
Opuszczony gliniane domy

Oman

Wśród ruin glinianych domów znajdują się trochę nowsze
Wśród ruin glinianych domów znajdują się trochę nowsze
Panorama części miasta z pozostałościami murów na wzgórzach
Panorama części miasta z pozostałościami murów na wzgórzach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *